piątek, 25 maja 2012

Joanna M. Chmielewska - Sukienka z mgieł

Autor: Joanna M. Chmielewska
Tytuł: Sukienka z mgieł
Wydawnictwo: MG
Opis książki: Piwnica pod Liliowym Kapeluszem to miejsce niezwykłe. Podobnie jak i jej właścicielka – Weronika, która potrafi odpowiedzieć na pytanie, zanim rozmówca zdąży je zadać, przeczuwa, co się wydarzy, widzi więcej niż inni... I wie, że ludzie przychodzą do kawiarni niekoniecznie po to, żeby się napić dobrej kawy, a ich oczekiwania czasami mają niewiele wspólnego z tym, co figuruje w menu. Czego więc szukają i co odnajdują w Piwnicy pod Liliowym Kapeluszem jej goście? Małomówny, który nie rozstaje się ze swoim laptopem, zasłaniająca rękawem siniak Krycha Karpieluk, autystyczna Kora i jej mama, Mateusz zamawiający zawsze kawę Monsooned Malabar, Ala o wyglądzie grzecznej dziewczynki i obgryzający paznokcie Andrzejek…
Ocena: 5/6


Zaraz po skończeniu "Poduszki w różowe słonie" zaczęłam rozglądać się za innymi powieściami pani Chmielewskiej. I proszę, znalazłam. Dzięki wydawnictwu MG mogłam ponownie spotkać się z nią i jej bohaterami, a do tego zobaczyć czy jej nowa książka jest tak samo dobra jak poprzednia. Już wam mówię: jest nawet lepsza.

Główną bohaterką jest Weronika - kochająca koty, młoda kobieta której to udało się spełnić największe marzenie - otworzyła własną działalność, którą sama realizowała od podstaw. Piwnica pod Lipowym Kapeluszem to miejsce niezwykłe, bo ma niezwykłą właścicielkę. Weronika widzi i czuje więcej niż inni - potrafi odpowiedzieć na pytanie zanim rozmówca zdąży je zadać, przeczuwa co się wydarzy...Ludzie przychodzą do niej nie tylko napić się wyśmienitej kawy czy herbaty - szukają czegoś więcej. Pragną zmian i spełnienia. Jednak nie wszystko jest takie piękne jak mogłoby się wydawać. Powracając do przeszłości Weroniki odkrywamy ile musiała przejść by osiągnąć to co ma teraz. Dzięki swojej empatii wkraczamy w świat nie tylko jej, ale i gości którzy tak chętnie do niej wpadają porozmawiać.

Książkę po mimo iż czyta się szybko i przyjemnie, wzrusza nie raz nie dwa. Autorka umiejętnie wplata wątek główny - Weroniki, z pobocznymi - reszty ludzi, którzy to odwiedzają Piwnicę. Nie znajdziemy jednak tutaj wartkiej i szybkiej akcji, lecz morzę retrospekcji, które pozwalają jeszcze bliżej zaznajomić się z główną bohaterką. Historia przesycona jest emocjami i nie raz skłania nas do większych refleksji.

Język jest przystępny i prosty. Fabuła rozbudowana co niezmiernie mnie cieszy, gdyż nie lubię ograniczać się tylko do jednej osoby. Ciekawie nakreślone postaci - bogate, dobrze dopracowane i co najważniejsze realne, bez przerysowań. Do tego lekki styl Joanny na pewno wzbogaca książkę, tworząc z niej lekką lekturę na wolne wieczory.

Zdecydowanie polecam. Jeśli ktoś czytał "Poduszkę w różowe słonie" na pewno zostanie fanem i tej powieści. Książka ma jedno motto: "Wszystko jest możliwe jeśli się bardzo czegoś pragnie." Ukazuje, że nawet z bardzo beznadziejnej sytuacji jest dobre wyjście. Uczy nas i wypełnia wolny czas w wysokim stylu. Ja jestem pewna, że jeszcze nie raz sięgnę po książki pani Chmielewskiej, gdyż moim zdaniem jest jedną z lepszych autorek polskich, które to potrafią wprowadzić czytelnika w całkiem inny świat.



Książkę otrzymałam dzięki uprzejmości wydawnictwa MG za co serdecznie dziękuję.

środa, 23 maja 2012

Ina Knobloch - Perfumiarz

Autor: Ina Knobloch
Tytuł: Perfumiarz
Wydawnictwo: Telbit
Opis książki: Mieszanka bergamoty i olejku migdałowego to pierwsza woń, jaką rozkoszował się ten wrażliwy nos. Łatwo sobie wyobrazić, że nawet już w momencie urodzin w 1685 roku zapach odgrywał szczególną rolę w życiu Giovanniego Mariny Fariny. Jako dziecko bawił się w otoczeniu wypełnionym aromatem górskiego powietrza i kropelek rosy, a po przyjeździe do Wenecji objawiły mu się zapachy świata. Kiedy spotyka tam córkę kupca, Antonię Bretano, odchodzi od zmysłów. "Delikatna woń niewinności, zmieszana z subtelną nutką cytryny i omdlewającym rysem gwałtowności" napełniła go miłością. Od tego momentu poświęca życie na stworzenie dla niej perfekcyjnego zapachu. Ale nawet jego doskonały nos nie mógł wyczuć rywala, którego nic nie powstrzyma na drodze eliminacji konkurenta...
Ocena: 5,5/6


Kiedy spotkałam się z tą książką, moim pierwszym skojarzeniem było: "Kopia Pachnidła". Chwała Bogu, że uprzedzenia zostawiłam daleko za sobą i zasiadłam do czytania. Debiut Iny, która to zainspirowana życiem i talentem Giovanniego Marii Fariny stworzyła książkę przesyconą nie tylko perfumami ale i uczuciami.

Głównym bohaterem historii jest Giovani - bardzo utalentowany młody chłopiec obdarzony niesamowitym zmysłem węchu. Jego marzeniem jest zostać kupcem, a by to osiągnąć wyrusza w podróż po Europie w której to poznaje piękną Anastazję. Zakochują się od pierwszego wejrzenia i planują razem przyszłość. Niestety nie mogą być razem, gdyż chłopak musi najpierw zdobyć zawód. Kiedy to Perfumiarze z całej Europy są zachwyceni jego talentem, ten - niezadowolony z siebie, stawia sobie za punkt honoru stworzenie zapachu idealnego dla swojej ukochanej. Zawalony pracą nie widzi jak jego miłość traci na silę, a jego kuzyn Bernardo staje się dla niego poważną konkurencją.

"Perfumiarz" to z pewnością książka która nie raz potrafi zaskoczyć. Nie jest typowym romansidłem w którym to każdy wątek jest krótki i przewidywalny, tylko rozbudowaną historią która zdarzyła się naprawdę, a co najlepsze ukazuje początki powstania pierwszej wody kolońskiej. Fabuła jest bardzo ciekawa i dokładnie nakreślona, i już od pierwszych stron wiemy, że to nie bohaterowie grają pierwsze skrzypce, tylko zapachy. Na każdej ze stron zostajemy zalani plastycznymi i niemal wyczuwalnymi opisami danych zapachów, by siedząc u siebie w pokoju, przenieść się do perfumowego świata.

Autorka oprócz tego idealnie oddała realia XIX-wiecznej Europy, która to nie jest już tak bezpieczna jak kiedyś. Dzięki balom czy polowaniom możemy wiele dowiedzieć się o zwyczajach tamtejszej społeczności, oraz to co było dla nich ważne i czym się w życiu kierowali. Barwny i prosty język w jakim jest napisana wpływa bardzo, ale to bardzo pozytywnie na odbiór książki. Tutaj jak najbardziej sprawdza się powiedzenie: "Diabeł tkwi w szczegółach" gdyż tak dopracowanej lektury już dawno nie widziałam.

Bohaterowi fikcyjni mieszający się z tymi prawdziwymi, wątek miłosny który to pokazuje rywalizację między dwoma spokrewnionymi mężczyznami o serce pięknej kobiety to nie jedyne plusy książki, którą czyta się z wielkim zaciekawieniem. Sztuka i rzemiosło, oddanie pasji i miłość, to rozbudowane wartości którymi zostajemy zasypywani w trakcie czytania. Dodając do tego piękną okładkę i bezbłędne wydanie które to cechuje Telbita dostajemy książkę do której nie raz będzie chciało się wrócić.

Osobiście polecam każdemu. To jest książka na każdą porę roku, na każdą chwilę. Idealnie przedstawiony świat przez autorkę, zachęca nie tylko do dalszego czytania, ale również - przynajmniej tak było u mnie, wybrania się do najbliższej perfumerii by zakupić dla siebie mały drobiazg w postaci pięknego zapachu który, tak jak lektura otoczy nas na długi czas. 



Książkę otrzymałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Telbit za co serdecznie dziękuję.
*************************************
Ja tak na krótko: angielski ustny zdałam na 89% :D Cieszę się jak nie wiem co, no i oficjalnie mam już WAKACJE :D Co to oznacza? Więcej czasu na czytanie :)
Oprócz tego dopracowuję konkurs i myślę, że do końca tygodnia coś się w związku z nim pojawi :) A no i zmieniłam wygląd bloga - w końcu lato idzie, więc koniec z ciemnymi kolorami.
Pozdrawiam
Larysa

niedziela, 20 maja 2012

Cliff McNish - Anioł

Autor: Cliff McNish
Tytuł: Anioł
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Opis książki: Freya widzi anioły. Ten niezwykły dar staje się prawdziwym przekleństwem dziewczyny, bo nikt nie chce uwierzyć w jej wizje. Osamotniona i wyszydzana, zamyka się w sobie. Nie pomagają pobyty w specjalistycznych klinikach ani rozmowy z terapeutami. W końcu wsparcie ojca sprawia, że Freya wraca do normalnego życia.
Niedługo później czternastolatkę znów odwiedzają przybysze nie z tego świata. Złowieszczy czarnopióry Mestraal budzi we Freyi przerażenie... ale i współczucie.
Czy zwykła śmiertelniczka może uratować anioła?
Ocena: 5-/6

Na tę książkę miałam już chrapkę od jakiegoś czasu - piękna okładka zawsze przyciągała mój wzrok, a opis z tyłu intrygował mnie. Kiedy mogłam wybrać książkę do recenzji od razu sięgnęłam po "Anioła" i nie żałuję - mimo iż książka nie jest literatura wysokich lotów, to w niektórych jej momentach miałam ściśnięte gardło ze wzruszenia.

Główną bohaterką powieści jest Freya, która to w wieku 8 lat pierwszy raz widzi anioła i od tego ma na ich punkcie obsesję. Jej zamiłowanie do nich wpędza ją w chorobę psychiczną która to jest powodem licznych pobytów w szpitalu i wizyt u psychologów jak i psychiatrów. Po jakimś czasie przychodzi zastój - Freya stara się o nich zapomnieć - i wychodzi jej to całkiem nieźle. Chodzi do szkoły, zdobywa przyjaciół i jest popularna - czy można chcieć więcej. Jednak cały spokój zostaje zburzony przez pojawienie się znajomego sprzed lat - anioła, który to w jej 8 urodziny powiedział coś o czym nigdy nie zapomni. Od tej pory lawina zdarzeń zasypuje biedną Freya która stara się sprostać największemu wyzwaniu - normalnym życiu.

"Anioł" to pierwsza książka jaką mogłam przeczytać spod pióra pana Cliffa. A szkoda, jego lekki styl i osadzenie miejsca akcji w czasie współczesnym jest bardzo ciekawe. Umiejętnie posługuje się młodzieżowymi dialogami - idealnie przedstawia realia jakie panują w szkole jak i życiu zwykłych ludzi, którzy to - kiedy dzieją się zjawiska niewytłumaczalne, starają się zepchnąć to wszystko na boczny tor lub po prostu to ignorować. Po pierwszych stronach myślałam, że będzie to dosłowny paranormal romance - jak bardzo sie pomyliłam. Cała lektura to przesycona emocjami historia która nie raz chwyci za serce i sprawi, że w kącikach naszych oczu zagoszczą małe łezki.

Pełna ciepła i wzruszająca historia o zagubionej dziewczynie, która boryka się z różnymi problemami jest ukazana tutaj w sposób ujmujący. Nie ma przerysowań czy płytkości. Bohaterowie są dobrze dopracowani, fabuła trzyma się kupy, a każdy wątek jaki jest wprowadzany jest przemyślany i wkomponowany w całość utworu, dzięki czemu otrzymujemy naprawdę interesującą książkę. Co najlepsze anioły w tej książce są takie jakie znamy z dawnych podań czy legend - nie ma tutaj jakiś pięknych bad boyów którzy chcą romansu. Tutaj otrzymujemy anioły prawdziwe, biblijne o cechach zarówno żeńskich jak i męskich. Wszystko to sprawia, że "Anioł" jest naprawdę niecodzienną książką.

Oprócz tego w książce są poruszane różne problemy, zaczynając od tych szkolnych - nietolerancja grupy, brak akceptacji wśród rówieśników, jak i tych rodzinnych - ukrywanie swojej choroby, by nie dostarczyć innym cierpienia i zmartwień. Autor ukazuje nam jak to wszystko wygląda z punktu widzenia różnych osób, a tym bardziej aniołów, co wywołuje u czytelnika naprawdę silne emocje. Do tego piękna oprawa graficzna książki, przedstawiająca tytułowego anioła budzi zachwyt - skromność popłaca. Zero błędów ortograficznych czy stylistycznych - wydawnictwo świetnie dopracowało tę książkę.

Osobiście polecam. Wszystkim bez wyjątku. Napisana prostym językiem książka jest opowiada historię jaka mogłaby przydarzyć się każdemu z nas. Wzruszająca opowieść wciągnie was w świat aniołów zesłanych z Nieba by ulżyć innym, ale żeby też pokazać jaką rolę i jakie brzemię noszą na sobie. Intrygująca, z nutą tajemnicy i delikatności jest idealną kompozycją na wolne wieczory, w których to szukamy bezpieczeństwa w odległej krainie, a która jest tak blisko nas. Ja sama jestem pewna, że do "Anioła" wrócę jeszcze nie jeden raz.


Książkę otrzymałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Nasza Księgarnia za co serdecznie dziękuję.