
Autor: John Everson
Tytuł: Igły i grzechy
Wydawnictwo: Replika
Opis książki: Zbiór opowiadań Igły i grzechy Johna Eversona to proza niezwykła - pulsująca namiętnościami i cierpieniem. Pisarz tworzy spójny i wstrząsający obraz współczesnego świata, który przypomina piekielne wizje Dantego i Boscha. Dosłownie i w przenośni odziera człowieka ze skóry, kaleczy igłami i szkłem, by dotrzeć do zła wypełniającego jego serce. Everson pokazuje, że jesteśmy skazani na ból,bo tylko on może nas uwolnić od winy i grzechu. Przemoc, seks, wojna i wynaturzenie to literackie narzędzia, przy pomocy których mówi: Oto człowiek.
Ocena: 6/6
Powiem szczerze, że sama okładka mnie zaintrygowała - przerażająca ale przyciągająca wzrok, sprawiła, że sięgnęłam po ową książkę. Muszę przyznać, że jeszcze nigdy tak emocjonująco nie spędziłam czasu.
"Igły i grzechy" to zbiór 20 opowiadań - 15 z nich to samodzielne teksty, reszta należy do cyklu "Miłość, lina, seks i krzyki: Cyrk w pięciu aktach" o którym było bardzo głośno za zachodnią granicą za sprawą stylu w jakim posłużył się autor. Wszystkie teksty zawarte w książce to horrory z najwyższej póki, które nawet największego miłośnika tego gatunku mogą zaskoczyć a nawet zniesmaczyć, ponieważ Everson bardzo plastycznie opisuje swoje historie, niemal można na własnej skórze poczuć to co dzieje się w danym momencie. Do tego umiejętnie wplata w świat grozy erotykę - seks, niekiedy brutalny, idealnie wplata się w fabułę.
Całość zawiera wiele tekstów psychologicznych, krwawych oraz kontrowersyjnych jak np. "Maryja" gdzie autor przedstawił religię w nico innym świetle - podobnie jak bohaterów biblijnych. John tworzy postacie od których ciężko się oderwać - intrygują, przyciągają, budzą grozę ale i fascynację, a marzenia odgrywają u nich bardzo ważną rolę.
Czytając każde opowiadanie z osobna, czułam ekscytację i strach, ale także ciekawość co się stanie dalej. Everson pokazuje horror w nowym wydaniu - świetnym wydaniu i niecodziennym. Prosty i klarowny język z łatwością trafia do czytelnika, a fabuła - jasno nakreślona, prowadzi nas przez świat rodem z piekła.Głównym motywem opowiadań jest ból - ludzkie cierpienie jest tutaj kluczem przewodnim, i skłania nas do potwierdzenia słów autora, że: "Tylko ból może nas uwolnić od winy i grzechu."
Całość dopełnia wygląd książki - niesamowita okładka, którą Serwis wirtualna Polska umieścił w czołówce okładek najpotworniejszych, czytelna i widoczna czcionka oraz wyraźnie zaznaczone opowiadania, wpływają pozytywnie na jakość zbioru.
Polecam każdemu, kto kocha horrory i nie boi się wejść w świat strachu i bólu. Jeśli ktoś szuka wyszukanej literatury, z najwyższej póki, bliskiej Kingowi to powinien sięgnąć właśnie po "Igły i grzechy" Eversona, który staje się mistrzem grozy nowego pokolenia literackiego.
Książkę otrzymałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Replika za co serdecznie dziękuję.
Ty też jestes fanką Adasia? Jeee! Jesteś chyba jedyną osobą, która nie nazwie mnie "dziwną" i "psychiczną" xD
OdpowiedzUsuńŻe tak głupio powiem....szaleję za nim na całego <3
UsuńJest jednym z moich ulubionych artystów, których bardzo cenię:)
Jego ostatni singiel "Better Than I Know Myself" jest niesamowity i jedyny w swoim rodzaju :P
Ogólnie jest naprawdę świetnym piosenkarze:)
Ojj, to jednak nie moja działka. Tym razem odpuszczę sobie;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!!
Nie przepadam za opowiadaniami, ale lubię za to mocny horror, dlatego myślę, że tej książce znajdę dość dużą dawkę strachu i bólu. Chętnie się o tym osobiście przekonam.
OdpowiedzUsuńOkładka jest przerażająca, nie da się zaprzeczyć :D Początkowo pomyślałam, że nie dla mnie, ale im dłużej czytałam recenzje, tym bardziej przekonywałam się, że to może być coś - mocne wrażenia, czyli to co lubię, muszę się za nią rozejrzeć ;)
OdpowiedzUsuńMnie natomiast okładka nie przyciąga tylko odciąga... raczej nie przeczytam. Pozdrawiam;)
OdpowiedzUsuńNa pewno przeczytam, takie opowieści to coś dla mnie : )
OdpowiedzUsuńCzytałam "Ofiarę" Eversona i rozsmakowałam się w jego stylu. Ta antologia jest przeze mnie bardzo pożądana, lubię opowiadania, lubię grozę, więc ta pozycja to coś w sam raz dla mnie :).
OdpowiedzUsuńRecenzja brzmi zachęcająco :)
OdpowiedzUsuńJa się piszę na tę książkę. Powinna mi się spodobać.
OdpowiedzUsuńOjej, jaka przerażająca okładka!!!!! Ale brzmi ciekawie, choć nie czytuję horrorów - od roku się czaję, by Wyklętego przeczytać i jakoś nie mogę się przemóc... ;)
OdpowiedzUsuńOkładka jest rzeczywiście przerażająca. I ciekawie się zapowiada.
OdpowiedzUsuńOjej, ja bym się bała spać mając na stoliku nocnym książkę z taką okładką. Ale przyznaje, że bardzo mnie ciekawi.
OdpowiedzUsuńpozdrawiam i zapraszam do mnie
Dzięki, dzięki. Spojrzałam na okładkę i już mam po spaniu :D
OdpowiedzUsuńJa się boję, ja nie wchodzę w ten świat. ;) Ale faktycznie dla miłośników gatunku może to być gratka. :)
OdpowiedzUsuńOkładka potworna to prawda. Ale książkę chętnie bym przeczytała.
OdpowiedzUsuńNaprawdę polecam bo warto...okładka również mnie przerażała ale dałam radę :D
Usuń