środa, 16 maja 2012

Ellen Schreiber - Pocałunki wampira 3. Miasto wampirów

Autor: Ellen Schreiber 
Tytuł: Pocałunki wampira 3. Miasto wampirów
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Opis książki: Nieumarli wrogowie. Wielkie ryzyko. I pierwsza, niebezpieczna miłość.

Raven i Alexander muszą ocalić miasto przed atakiem wampirów. Zadanie nie jest łatwe, bo zakochani mogą spotykać się tylko nocą...Czy uda im się odnieść zwycięstwo? Czy uczucie doda im sił?
Miłość bywa pokrętna - zwłaszcza taka, która ożywa dopiero po zmierzchu..
Ocena: 4+/6


Do trzeciej części przygód jednej z moich ulubionych bohaterek zabrałam się z nie lada przyjemnością, wszak ta seria książek zawsze poprawiała mi humor i umilała czas na parę godzin, kiedy to tak bardzo potrzebowałam oderwania od rzeczywistości. Muszę przyznać, że po zakończeniu części drugiej paliłam się do następnej. I jestem rozdarta - jak zawsze wciągnęłam się bez pamięci w dany tom, ale perspektywa czekania na czwartą odsłonę mnie przeraża. Jak ja to przetrwam?

W "Mieście wampirów" akcja rozgrywa się parę godzin po wydarzeniach z "Miłości po grób". Główna bohaterka Raven budzi się z krzykiem w nocy stawiając na nogi całą rodzinę - miała straszliwy koszmar w którym to Jagger zatopił w niej kły. Po nocy przychodzi dzień i wraz ze swoją przyjaciółką Becky udają się do szkoły, stwierdzając jednogłośnie, że nie mają aż tyle czasu dla siebie jak kiedyś - cóż, posiadanie chłopaka to obowiązek wypełniający wolne chwile. Postanawiają to zmieć. Jednak już na miejscu okazuje się, że Raven będzie miała nie lada zadanie, które już w ogóle pozbawi ją czasu. Zniknął Trevor, a ona obawia się najgorszego. Że za sprawą jednego z rodzeństwa stał się wampirem. Czym prędzej postanawia to wywęszyć. W kolejnych dniach ona i Alexander obmyślają plan jak pozbyć się uciążliwych Maxwellów i przywrócić spokój Grajdołowi. Ale czy to możliwe, kiedy lawina wydarzeń spada na nich nagłym susem, a nowi wrogowie czekają na ich potknięcie?

Moim zdaniem trzecia część, mimo iż nie umywa się do jedynki - za mało humoru panno Schreiber, za mało a przecież to największy atut tej serii, to jednak pokazuje poziom w wartkiej akcji i w nucie dramatyzmu, przez upływający czas którego bohaterowie mają jak na lekarstwo. Do tego postacie które już znamy odkrywają swoje mroczne tajemnice i wciągają nas w swoje uczucia, pokazując, że nie wszystko jest takie jakie mogłoby się wydawać.

Książkę czyta się szybko, łatwo i przyjemnie. Prosta i klarowna fabuła, która toczy się jednym torem i nie pozostawia nam aż tak wiele do namysłu, co dla niektórych może być plusem a dla innych minusem. Ja tam jestem jak zawsze zadowolona. Cała seria która składać się będzie z 10 tomów pozwala mi odpocząć od dnia codziennego. Piękna okładka, dobre wydanie co cechuje Naszą Księgarnię to naprawdę wielki plus - zero błędów czy niedociągnięć, o co tak teraz ciężko w dzisiejszych wydawnictwach.

Co mogę więcej powiedzieć. Polecam każdemu kto lubi lekkie formy, umilanie czasu w ciężki dni i niecodziennych bohaterów. No i humor, tego mimo iż w tej książce aż tak wiele nie było, pojawia się co jakiś czas by wywołać uśmiech na naszej twarzy bądź salwę śmiechu. Ja z pewnością sięgnę po dalsze części, które mam nadzieję ukażą się u nas. Jestem bardzo ciekawa, jak Ellen pokieruje losami Raven i Alexandra. Jeśli i wy jesteście ciekawi, to wejdźcie w świat w którym "Pocałunki wampira" nie raz zamieszają wam w głowie.


Książę otrzymałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Nasza Księgarnia za co serdecznie dziękuję.

20 komentarzy:

  1. Książki o wampirach czytam tylko te "wybrane". Oczywiście Saga Zmierzch, której oddaję hołd. A poza nią to "Błękitnokrwiści". Reszty się nie tykam, bo uważam, że i tak nic nie dorówna Pani Meyer. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam tą serię ;D Już od pierwszych stron zakochałam się w niej. Raven jest po prostu genialna. Przy tym jak wielu traktuje tematykę wampirów bardzo poważnie i stara się naśladować, czasem na siłę, nastrój Draculi, ta seria świetnie ją wyśmiewa i nie sposób jej nie kochać :D Tylko minusem, OGROMNYM, jest to że części są strasznie krótkie! ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. seria przede mną, ale po nią z pewnością sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nie miałam przyjemności, i jakoś nie sądzę abym zmieniła zdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wampiry? Od kiedy po zachwycającej mnie serii "Zmierzchu" zrobił się taki wysyp tej tematyki, strasznie się boję po coś podobnego sięgać... :) bo po "zmierzchu" wszystkie inne wydają mi się takie naciągane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agata - ooo...ja też wielbię Sagę:D Mam sporą kolekcję gadżetów - ahh...ta młodość kiedyś :D

      Ana May Pierce - zgadzam sie z tobą skarbie w milionach procent i co do treści i co do objętości, pocieszajmy się, że tych części trochę jednak będzie :)

      Miłośniczka Książek - cieszy mnie to bardzo :)

      scorpius - każdy ma inny gust :)

      Ruda - niestety tutaj też muszę się zgodzić, ale ta seria mimo iż wysokich lotów nie jest, ma coś w sobie :)

      Usuń
  6. Seria "Pocałunki wampira" jest na mojej liście do przeczytania.

    OdpowiedzUsuń
  7. Może kiedyś sięgnę i po tą serię.

    OdpowiedzUsuń
  8. Recenzja jak zawsze kusząca:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatnio mam ochotę na właśnie takie książki, dlatego koniecznie muszę rozejrzeć się za powyższą serią, bo ogromnie mnie zaciekawiła.

    OdpowiedzUsuń
  10. Czemu by nie spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yui Tamashi - cieszę się bardzo :)

      Gosiarella - nie pożałujesz :)

      kasandra_85 - dziękuję :*

      cyrysia - naprawdę polecam, lekka i prosta a do tego z humorem :)

      Angela - polecam :)

      Usuń
  11. Aktualnie odpoczywam od wampirów, ale chyba przerwę sobie ten urlopik i skuszę się na Pocałunki wampira :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Coś mnie ostatnio od tematyki wampirów odpycha, ale może zrobię wyjątek :)

    OdpowiedzUsuń
  13. O kurcze, a ja jeszcze dwójki nie przeczytałam! Musze nadrobić, jedynka mi się podobała - własnie taka lekka opowiasta :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Czytałam pierwszą część i to była taka fajna bajeczka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Blueberry - haha...też miałam niedawno taki urlop, i chętnie wróciłam do wampirów ponownie :)

      Marcepankowa - zrób, zrób :)

      Tirindeth - spokojnie, dużo czasu ci to nie zajmie :D

      Sheti - dokładnie tak to wygląda :)

      Usuń
  15. Czytałam tylko pierwszą część i całkiem fajnie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje wszystkim komentującym:):*